| Autostop według mnie |
|
Ludzie mają skrajnie różne podejście do podróży autostopem i autostopowiczów. Maje zdanie jest oczywiście pozytywne, ale nie bezkrytyczne. Autostop jest tani. To jego podstawowa przewaga. Kosztuje nic albo prawie nic. A koszt zależy od sytuacji i obyczaju. Krótsze podróże, dojazdy do szkoły czy na koncert to zupełnie inna sprawa od wycieczek długodystansowych. To raczej sposób transportu w przypadku braku dogodnego połączenia lub skromnych funduszy. Prawdziwa zabawa zaczyna się jak się jedzie gdzieś dalej. Nie jestem mentorem w tym temacie. Nie zwiedziłem stopem całej Europy ale mogę co nieco powiedzieć. BezpieczeństwoWiele osób się boi i uważa autostop za niebezpieczny. Z tego powodu nie jeżdżą stopem i nie zabierają innych. Opowiadają zasłyszane historie jak to kiedyś kuzyn opowiadał, że kogoś na stopie okradli czy zgwałcili. Takie opowieści są nośne i zachodzą w pamięć. Założę się, że statystycznie rzecz biorąc spacer do sklepu jest równie niebezpieczny. Przecież spotykamy tyle obcych ludzi! Mi nigdy nic się nie stało. Nawet nie miałem sytuacji niebezpiecznej, z której musiałbym się wydostawać. ŻyczliwośćSpotkałem się natomiast z dużą życzliwością wśród ludzi biorących autostopowiczów. Jeżeli, ktoś bierze to znaczy, że jest osobnikiem, który chce pomóc drugiemu. Taka selekcja wyklucza nieuprzejmych i wrednych ludzi. Co zwiększa szanse na miłą podróż. Kilkakrotnie spotkałem się z sytuacją kiedy kierowca nadłożył drogi aby mi pomóc w dotarciu na miejsce. W trakcie podróży do Bułgarii jeden kierowca zawiózł mnie do pensjonatu, drugi odwiózł na parking dla kierowców ciężarówek. Za każdym razem można było rozwinąć ciekawą rozmowę (jeżeli nie przeszkadzała bariera językowa). PrzygodaJadąc stopem nie wie się kogo się spotka. Z reguły są to ludzie, którzy sami podróżowali w ten sposób. Gwarantuje to, że nie będzie nudno. Można się dowiedzieć co ciekawego jest do zwiedzenia w mieście do, którego jedziemy. Poza tym do końca nie wiadomo gdzie się zajedzie.Będzie co wspominać. Podróż autostopem ma to do siebie, że odwiedzamy miejsca nie typowe dla turystów. Widzimy świat takim jaki jest naprawdę a nie jaki jest przygotowany dla odwiedzających. jak jechać?Postarać się zaplanować trasę, a przynajmniej cel podroży, no chyba, że się jedzie dla samej jazdy. Jeżeli chce się dotrzeć szybko najlepiej złapać ciężarówkę z radiem CB. Kierowca po prostu przekaże innemu autostopowicza. Można w ten sposób zrobić wiele kilometrów w ciągu krótkiego czasu. Podróż w ten sposób jest szybsza niż jazda pociągiem i tańsza. Jeżeli chce się zwiedzać, można wybrać drogę lokalną, gdzie przejechane odcinki będą krótsze ale na pewno więcej się zobaczy.
|